Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie..

aktualności

Przełom w sprawie trojaczków z Żywca

Przełom w sprawie trojaczków z Żywca

6 października zajmowaliśmy się sprawą Pani Krystyny Pezdek, która szukała informacji o swojej siostrze - bliźniaczce. Opublikowaliśmy fragment nagrania z kaplicy klasztoru Jasnogórskiego, na którym widać osobę łudząco przypominającą Panią Krystynę. Po emisji kobieta z nagrania odezwała się do naszej redakcji!

W 1963 roku w Żywcu urodziły się trojaczki. Wkrótce zostały przetransportowane helikopterem do jednego z krakowskich szpitali. Później rodzice dowiedzieli się, że jedno z dzieci nie przeżyło, ale nie otrzymali żadnych dokumentów, takich jak akt zgonu. Po ponad 50 latach na nagraniu z Jasnogórskiego klasztoru pani Krystyna - jedna z trojga bliźniąt - dostrzegła łudząco do siebie podobna kobietę. To dało powód do podejrzeń, że mogła to być jej "zmarła" siostra. Sprawę przedstawialiśmy kilka tygodni temu w programie. Teraz rozmawiamy z rzekomo "zmarłą siostrą" w rozmowie telefonicznej w naszym studio. Zachęcamy do obejrzenia odcinka z 3 listopada.

Poszukiwana 28-latka z Łodzi niestety nie żyje

Poszukiwana 28-latka z Łodzi niestety nie żyje

27 października 2018 roku w programie poruszaliśmy sprawę zaginięcia Pauliny z Łodzi. Już po realizacji nagrania dostaliśmy smutną informację o śmierci kobiety

Paulina (lat 28) zaginęła 20 października 2018 roku w Łodzi. W studio programu rozmawialiśmy telefonicznie o tej sprawie z podkomisarzem Marcinem Fiedukowiczem, oficerem prasowym z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Po realizacji programu otrzymaliśmy informację o zakończeniu poszukiwań, w związku z odnalezieniem ciała kobiety i zatrzymaniem mężczyzny podejrzanego o jej zabójstwo. Ciało 28-latki znaleziono na Stawach Jana w Łodzi 26 października. Zaginiona miała duże obrażenia i rany kłute na szyi. Mamuka K., 39 latek z Gruzji został zatrzymany w czwartek 1.11 ok. godz. 6 rano na terenie Kijowa. Mężczyzna był ścigany międzynarodowym listem gończym wydanym przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Polesie w związku z podejrzeniami o morderstwo Pauliny. Grozi mu dożywocie.

W programie rozmowa ze specjalistą od portretów pamięciowych

W programie rozmowa ze specjalistą od portretów pamięciowych

W najbliższym odcinku programu 6 października gościć będziemy w studio programu specjalistę z zakresu portretu pamięciowego, który będzie wspólnie z nami analizował sprawę bliźniaczek z prezentowanego reportażu.

Do naszej redakcji zwróciła się Krystyna Pezdek, która urodziła się w Żywcu, jako jedna z trojaczków w roku 1963. Dzieci przewiezione zostały do jednego z krakowskich szpitali. Jedno z nich zmarło, natomiast rodzice nigdy nie dostali żadnych dokumentów, potwierdzających zgon córki - Anny. Pod koniec 2017 roku, pani Krystyna wraz z rodziną zobaczyła na nagraniu z Jasnej Góry osobę łudząco przypominającą ją samą. Czy to możliwe, że jest to jej siostra bliźniaczka? O to pytamy naszego gościa, Dariusza Piekarskiego, wieloletniego pracownika Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. W trakcie 22 lat pracy wykonał ponad 2,5 tysiąca portretów ludzi. Na co dzień wykonywał portrety do spraw bieżących przestępstw, ale także progresje i regresje wiekowe pomocne w sprawach zaginięć, kiedy należy odtworzyć ze zdjęcia wizerunek osoby. Pracował przy głośnych sprawach, m.in. zaginionej Iwony Cygan ze Szczucina i Roberta Wójtowicza z Krakowa. W ubiegłym sezonie 18 marca 2018 roku prezentowaliśmy także reportaż o jego pracy, który przypominamy poniżej.

W studio programu psycholog opowiada o problemie zaginięć nastolatek

W studio programu psycholog opowiada o problemie zaginięć nastolatek

W najbliższym odcinku programu 15 września do studio zaprosiliśmy psychologa, który opowie o problemie zaginięć nastolatek oraz tym jak rodzice mogą sobie radzić z trudną młodzieżą.

Pan Marcin Witkowski jest psychologiem na co dzień pracującym w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Katowicach. W programie prezentujemy ucieczkę dwóch nastolatek - Laury Repetowskiej i Nikoli Lasak, które zaginęły 13 sierpnia w Wałbrzychu podczas wycieczki. Na co dzień przebywały w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Na szczęście dziś już wiemy, że dziewczyny odnalazły się całe i zdrowie. Dlaczego uciekły? Co kieruje młodymi ludźmi? Na co rodzice powinni zwrócić uwagę oraz jak rozmawiać z dziećmi, które już raz podjęły ucieczki z domów. Na te i inne pytania odpowie psycholog.

We wrześniu wracamy na antenę TVP3!

We wrześniu wracamy na antenę TVP3!

Wszystkich naszych widzów informujemy, że od 1 września 2018 roku wracamy po wakacyjnej przerwie na antenę TVP3.

Emisje programu odbywać się będą w każdą sobotę o godzinie 12.25. Wyjątkowo najbliższy odcinek 1 września zostanie wyemitowany o 6.30 rano. Opowiemy w nim o poszukiwaniach Moniki Sykuły spod Olsztyna (warmińsko-mazurskie).

Kolejny odcinek 8 września już o zwykłej porze, godzina 12.25. W nim zajmiemy się tematem osób NN, czyli o nieustalonej tożsamości. Jak zwykle czekamy na Państwa pomoc!

Wakacje - przerwa w emisji - działamy w sieci!

Wracamy do tajemniczej sprawy zaginięcia Joanny Rosiak

Wracamy do tajemniczej sprawy zaginięcia Joanny Rosiak

W najbliższym odcinku w sobotę 9 czerwca o 12.25 w TVP3 wrócimy do sprawy Joanny Rosiak, która zaginęła 13 lat temu. Docieramy do istotnych informacji, które przez lata nie wychodziły na światło dzienne.

Joanna Rosiak ze Stargardu Szczecińskiego we wtorek, 7 czerwca 2005 roku wyszła z domu o godzinie 10, jak co dzień do pracy. Miała wtedy 32 lata i pracowała w jednej z firm zajmujących się windykacją i pożyczkami. Tego feralnego dnia wydarzyło się coś, co nie pozwoliło Joannie wrócić do domu. Jej matka od lat nie może pogodzić się ze zniknięciem córki. Szuka na własną rękę. Do tych poszukiwań nie po raz pierwszy dołącza ekipa programu "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...". Od czasu, gdy po raz pierwszy zajmowaliśmy się sprawą, wiele się zmieniło. Przede wszystkim technologie, dzięki którym dziś można zupełnie inaczej spojrzeć na tę sprawę. Dlatego teraz do niej wracamy.

Efekty naszego dziennikarskiego śledztwa będzie można zobaczyć w najbliższym wydaniu programu.

Poszukiwania Mateusza Kaweckiego zakończone [AKTUALIZACJA]

Poszukiwania Mateusza Kaweckiego zakończone [AKTUALIZACJA]

AKTUALIZACJA 15.09.2018: W odcinku z 15 września 2018 roku przekażemy Państwu smutną informację o odnalezieniu Mateusza Kaweckiego. Niestety mężczyzna nie żyje. O jego poszukiwaniach tak pisaliśmy jeszcze w czerwcu:

W najbliższym odcinku w sobotę 2 czerwca o godz. 12:25 w TVP3 pokażemy Państwu sprawę zaginięcia Mateusza Kaweckiego. Mężczyzna zaginął 29 marca 2018 roku. Wracał samochodem z Niemiec do Polski. Ślad urywa się w Szczecinie.


Mateusz Kawecki ma 30 lat. Pochodzi z Hutkowa, niedaleko Zamościa. Wracał z pracy w Hanowerze w Niemczech do Lipiej Góry w Wielkopolsce. Miał spędzić święta Wielkanocne z rodziną i narzeczoną, która była w ciąży. Dziś na tatę czeka już córeczka.

Ostatni kontakt z Mateuszem był 29 marca. Rozmawiał z nim ojciec przez telefon, mówił wówczas, że za dwie godziny będzie na miejscu i że jest w okolicach Szczecina. Jechał granatowym samochodem BMW na niemieckich tablicach o numerach: H LM 680.

W programie zajmowaliśmy się już tą sprawą na samym początku zaginięcia Mateusza. Jego rodzina, apelowała o pomoc w studio programu. Czekamy na telefony. Najbliższy odcinek, w którym wyemitujemy reportaż w sobotę o 12.25 w TVP3.

Wracamy do sprawy zaginionego dziecka z Katowic sprzed 19 lat

Wracamy do sprawy zaginionego dziecka z Katowic sprzed 19 lat

W najbliższym odcinku w sobotę 19 maja o 12.25 w TVP3 pokażemy Państwu sprawę zaginięcia chłopca sprzed 19 lat, którą na nowo zajęli się funkcjonariusze policji ze specjalnej grupy poszukiwawczej w Katowicach.

Jakub Jaworski miał niespełna 5 lat, gdy 8 stycznia 1999 roku w Katowicach w dzielnicy Szopienice, zniknął z własnego podwórka. Tego dnia po południu udał się do swojego kolegi z pobliskiej kamienicy, miał o 16 wrócić na obiad. Od tego czasu słuch po nim zaginął.

Jego ojciec w dniu zaginięcia przebywał w zakładzie karnym. Odbywał karę pozbawienia wolności za kradzieże i rozboje. Niestety dziś już nie żyje. Matka zaginionego wciąż nie może pogodzić się z utratą dziecka. Mimo akcji poszukiwawczej nie odnaleziono chłopca. Początkowo zakładano, że utonął. Później pojawiły się tropy, które mogłyby wskazywać na to, że dziecko zostało uprowadzone. Policjanci z Komendy Miejskiej W Katowicach na nowo badają sprawę. Spotykają się jednak z wieloma trudnościami - większość świadków, która mogłaby rzucić nowe światło dzienne na sprawę, już nie żyje. Dlatego wykonana została progresja wiekowa, która pokazuje jak chłopiec wyglądałby obecnie. Dziś miałby 24 lata. Policja i rodzina wciąż wieżą, że chłopiec żyje. Ciała dotychczas nie odnaleziono.

Płetwonurkowie odnaleźli ciało mężczyzny we wsi Kijanka

Płetwonurkowie odnaleźli ciało mężczyzny we wsi Kijanka

Kilka miesięcy temu we wsi Kijanka na Mazowszu poszukiwaliśmy zaginionego Dariusza Szczurka. Dziś rano dostaliśmy informację, że prowadząca na naszą prośbę poszukiwania - Specjalna Grupa Płetwonurków RP - odnalazła w tym rejonie ciało NN mężczyzny.

Wszystko wskazuje na to, że to zaginiony 30-latek. Zwłoki zostały odkryte w terenach bagiennych i trudno dostępnych, 600 m od miejsca, w którym znaleziono ubrania zaginionego. Czekamy na wyniki badań DNA, które w przeciągu kilku tygodni potwierdzą, czy odnalezione ciało to zaginiony 30-latek z Rudy Kościelnej (woj. świętokrzyskie). Jednocześnie dziękujemy Specjalnej Grupie Płetwonurków RP za zaangażowanie w poszukiwaniach.